Odcinek 43: “S.O.S”
Bernard i Rose ukÅ‚adajÄ… na półce puszki z jedzeniem. Bernard nie może zrozumieć, czemu innych nie dziwi jedzenie spadajÄ…ce z nieba w dziwnych opakowaniach. Uważa, że oni zrezygnowali z próby wydostania siÄ™ z tej wyspy. Locke siedzi przy komputerze i próbuje narysować na sreberku z batonika to, co widziaÅ‚ na suficie. Od dwóch dni Henry nie je, nie pije i nic nie mówi. Jack ma tego dosyć. Zmienia opatrunek Henry’emu i wyjaÅ›nia mu, że ma zamiar skorzystać z jego pomysÅ‚u. Pójdzie do granicy, której nie wolno im przekraczać i powie im, że majÄ… Henry’ego i zaproponuje jego wymianÄ™ na Walta. Henry oÅ›wiadcza, że nigdy nie oddadzÄ… im Walta. Bernard przypomina sobie jak poznaÅ‚ Rose. Ona nie mogÅ‚a ruszyć samochodem, który ugrzÄ…zÅ‚ w Å›niegu, a on jÄ… popychaÅ‚. Ona zaprosiÅ‚a go na kawÄ™. Bernard prosi by Hurley przyprowadziÅ‚ na skraj dżungli Libby, Jina, Sun i Jenkinsa. Ana Lucia zostaje w bunkrze z John’em. Oddaje swojÄ… broÅ„ Jackowi i prosi go by nie szedÅ‚ tam sam. Jack pyta Kate czy pójdzie z nim, a ona siÄ™ zgadza. Hurley przyprowadza wszystkich, a Bernard pyta ich czy już zapomnieli, że sÄ… rozbitkami i czy nie chcÄ… wracać do domów. WyjaÅ›nia, że skoro jakiÅ› samolot zrzuciÅ‚ nad wyspÄ… jedzenie, muszÄ… przelatywać tutaj też inne samoloty. Uważa, że powinni zbudować olbrzymi znak na plaży. JeÅ›li jakiÅ› samolot przeleci nad wyspÄ… lub satelita zrobi jej zdjÄ™cie, bÄ™dÄ… mieli pewność, że ktoÅ› siÄ™ o nich dowie. Bernard chce wrócić do dawnego życia, ale Rose uważa, że daje innym ludziom faÅ‚szywÄ… nadziejÄ™ na uratowanie. Bernard zamierza zbudować ten znak. Bernard przypomina sobie jak zabraÅ‚ Rose nad wodospad Niagara i tam w kawiarni oÅ›wiadczyÅ‚ siÄ™ jej. Ona wyjaÅ›niÅ‚a mu, że umiera. Przez ostatnich kilka lat byÅ‚a remisji, ale teraz choroba wróciÅ‚a i zostaÅ‚ jej rok życia. Bernard prosi by odpowiedziaÅ‚a na jego pytanie, a Rose mówi tak. Bernard prosi o pomoc przy budowie znaku pana Ecko i Charlie’go. Obaj odmawiajÄ…, bo sÄ… zajÄ™ci budowÄ… koÅ›cioÅ‚a. Bernard nie może ich zrozumieć, bo przecież on chce ich ocalić. Pan Ecko stwierdza, że ludzi można ocalić na wiele sposobów. John’owi nie udaje siÄ™ narysować tego, co widziaÅ‚. Chce porozmawiać z Henry’m, ale Ana nie zmierza otworzyć drzwi skoro nie ma broÅ„. John pyta Henry’ego przez drzwi czy wpisaÅ‚ cyfry i wcisnÄ…Å‚ przycisk. Henry milczy, a John krzyczy by mu odpowiedziaÅ‚. Henry milczy i uÅ›miecha siÄ™ do siebie. Bernard wraca na plażę i zastaje już tylko kilka osób. Chce by napis zajÄ…Å‚ całą plażę, wiÄ™c litery muszÄ… mieć 12 m wysokoÅ›ci. Uważa, że najlepiej zrobić je z czarnych skaÅ‚, które trzeba przenieść z miejsca oddalonego o kilometr. Bernard przypomina sobie jak w podróż poÅ›lubnÄ… zabraÅ‚, Rose do Australii do uzdrawiacza, Isaaca z Uluru. Ona miaÅ‚a mu to za zÅ‚e, bo pogodziÅ‚a siÄ™ ze swoim stanem. On jej wyjaÅ›niÅ‚, że on siÄ™ nie pogodziÅ‚, że nie może siedzieć bezczynnie i poprosiÅ‚ jÄ… by spróbowaÅ‚a dla niego. Bernard miaÅ‚ żal do Rose, że przez to, że go nie wsparÅ‚a tylko na niego naskoczyÅ‚a, z 15 osób zostaÅ‚o mu do pomocy tylko 4. Rose uważaÅ‚a, że to, dlatego iż nie potrafi nimi kierować. ChciaÅ‚a by tym razem sobie odpuÅ›ciÅ‚, a wtedy Bernard przypomniaÅ‚ jej, że gdyby nie próbowaÅ‚ czegoÅ› zrobić, jej by tutaj nie byÅ‚o. Rose dotknęły jego sÅ‚owa. Kate jest miÅ‚o, że Jack wybraÅ‚ jÄ…, a nie Sawyera. On przyznaje, że najpierw poprosiÅ‚ Sayida, ale ten mu odmówiÅ‚. WybraÅ‚ Kate, bo jej nie chcieli, mimo, że jÄ… zÅ‚apali. Jego też nie chcieli. Kate zauważa, że oboje sÄ… wybrakowanym towarem. Kate zauważa w trawie lalkÄ™ i podnosi jÄ… mimo krzyków Jacka by tego nie robiÅ‚a. Oboje zostaje zÅ‚apani w sieć. To jedna z puÅ‚apek Danielle. WiszÄ… twarzÄ… w twarz. Kate z trudem wyciÄ…ga pistolet zza paska Jacka. Najpierw ona próbuje przestrzelić linÄ™, ale jej siÄ™ nie udaje. Jack trafia za pierwszym razem i spadajÄ… na ziemiÄ™. Bernardowi pomaga już tylko Jin, ale i on rezygnuje, kiedy Bernard narzeka, że źle ukÅ‚ada kamienie. Rose przysiada siÄ™ do Johna, który siedzi na plaży. WyjaÅ›nia mu, co robi jej mąż. John stwierdza, że skoÅ„czyÅ‚ z bunkrem. Rose uważa, że John jest tylko sfrustrowany, ale jak tylko Jack zdejmie mu szynÄ™ z nogi to wszystko wróci do normy. Rose przypomina sobie swoje spotkanie z Isaackiem. PrzyjÄ…Å‚ jÄ… w pokoju peÅ‚nym kul i listów ludzi, który pomógÅ‚. WyjaÅ›niÅ‚ jej, że sÄ… miejsca nie ziemi, z których emanuje potężna energia. Nad jednym z nich mieli siÄ™ znajdować. Issack potrafiÅ‚ ujarzmiać tÄ… energiÄ™ i przekazywać jÄ… innym. PróbowaÅ‚ przekazać jÄ… Rose, ale po chwili stwierdziÅ‚, że nie może jej pomóc, że to miejsce nie dla niej. Rose to nie zdziwiÅ‚o. Nic chciaÅ‚a by Issack zwracaÅ‚ pieniÄ…dze Bernardowi, bo zamierzaÅ‚a mu powiedzieć, że zostaÅ‚a uzdrowiona. Pada deszcz. Kate opowiada Jackowi o kolejnym bunkrze, który znalazÅ‚y z Claire. Nic już w nim nie byÅ‚o oprócz brudnych ubraÅ„, które wisiaÅ‚y na wieszakach jak kostiumy, kleju do charakteryzacji i sztucznej brody. Jack jest zaskoczony, że nie powiedziaÅ‚a mu o tym wczeÅ›niej. Ona zauważa, że on też trzymaÅ‚ czÅ‚owieka w bunkrze i trzymaÅ‚ to w tajemnicy. DochodzÄ… na polankÄ™. Jack stwierdza, że tu przebiega granica. Staje i krzyczy, że majÄ… jednego z nich i jeÅ›li go chcÄ… to muszÄ… tu przyjść z nim porozmawiać. Kate uważa, że Innych tu nie ma. Rose przynosi Bernardowi kolacjÄ™. On sam ukÅ‚ada kamienie. Ona go przeprasza za to, że go okÅ‚amaÅ‚a, bo Issack jej nie uzdrowiÅ‚. Ale jest zdrowa. Ta wyspa jÄ… uleczyÅ‚a. CzuÅ‚a w sobie to, czego nie powinno w niej być, ale po katastrofie przestaÅ‚a to czuć. Wie, że jest zdrowa. Na lotnisku zauważyÅ‚ Johna i wie, że poruszaÅ‚ siÄ™ on na wózku. Bernard rozumie teraz, że Rose nie chce być uratowana, bo boi siÄ™, że jak odejdzie w z wyspy to choroba wróci. A skoro ona nie może stÄ…d odejść to on też. Na szczęście nie zaszli daleko z budowÄ… napisu SOS, wiÄ™c nie musi go rozbierać. John wraca do bunkra. Ana informuje go, że wcisnęła jego przycisk. John wyjaÅ›nia, że to nie jest jego przycisk, siada i rysuje to, co widziaÅ‚ na suficie. Zapada noc. Kate i Jack palÄ… ognisko i czekajÄ… na pojawienie siÄ™ Innych. Kate uważa, że może nie sÅ‚yszÄ… Jacka, ale on jest przekonany, że sÅ‚yszÄ…. Kate przeprasza Jacka, że go pocaÅ‚owaÅ‚a. On tego nie żaÅ‚uje. PatrzÄ… na siebie be sÅ‚owa, kiedy w dżungli sÅ‚ychać odgÅ‚osy biegu. Po chwili widać, że ktoÅ› biegnie z pochodniÄ… i upada tuż przy nich. OdwracajÄ… go na plecy i okazuje siÄ™, że to Michael.